| Biblioteka | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
|
| Inne | |||
|---|---|---|---|
|
| Tajemny Portal | |
|---|---|
|
| III Zlot RPG WARS |
|
|
|
| Napisał: Zizou | |
| wtorek, 13 lipiec 2010 | |
|
Kolejny Zlot RPG WARS za nami! Jaki był
tym razem? Z pewnością można powiedzieć, że z roku na rok coraz
bardziej się rozkręcamy. Wczoraj na uczestników czekały jeszcze
bardziej angażujące wyzwania, więcej atrakcji i nagród. Ale
wszystko po kolei... Zdjęcia z imprezy do przeglądnięcia na Forum RPG WARS.
Nim zjawili się wszyscy zaproszeni było już dobrze po siódmej wieczorem, choć słońce nadal dawało o sobie mocno znać. Rozpoczęliśmy od wspólnego grillowania, luźnych rozmów na temat studiów. Powspominaliśmy trochę czasy licealne i co lepsze akcje z tym okresem związane. Później grupa zlotowiczów nieco się podzieliła. ~The Naturat, Tukidydes i Zizou, a wkrótce także Kebos zajęli się graniem w piłkę. Tą jak najbardziej realną, można wręcz powiedzieć, mundialową. Tyle tylko, że za boisko w Johannesburgu służyło podwórko Zizou, a za bramkę – brama od garażu :). Wspaniale zaprezentowała się Ghana prowadzona przez Tukidydesa, wyśmienita była też Francja, w którą wcielił się ~The Naturat. Zizou robił co mógł, aby i jego Argentyna liczyła się w tych rozgrywkach. Nie cofnął się nawet przed wprowadzeniem na murawę samego Diego Maradony!
Następnie rozpoczęły się zmagania konkursowe. Pierwszy był konkurs drużynowy. Składał się z aż 5, bardzo zróżnicowanych konkurencji. Przed ich rozpoczęciem Zlotowicze podzielili się na drużyny. I Zespół to: ~TN, Kebos, Tukides. Drugi: ~kill i Shadow. Pierwsza konkurencja, klasyczna, były ty pytania na temat historii RPG WARS i jego redaktorów. Tutaj minimalnie lepsi okazali się ~TN i spółka, którzy jednak wykorzystali wszystkie możliwe podpowiedzi. Następna konkurencja opierała się na znajomości screenów z gry wyświetlanych na ekranie telewizora, a mówiąc dokładniej: fragmentów screenów. Tym razem znacznie lepsza okazała się druga drużyna, która skrzętnie wykorzystała przysługujące im podpowiedzi oraz nie do końca przemyślane zachowanie co po niektórych przedstawicieli Zespółu 1. Nie tylko, że Shadow i ~kill odrobili stratę z pierwszego starcia, to jeszcze wysunęli się na prowadzenie! Od tego momentu stało się jasne, że głaskanie po głowie już się skończyło i że zaczyna się walka. Następnie zawodnicy musieli zmierzyć się z Konkurencją Kopert. Nie wdając się w dywagacje an temat tego, jak skonstruowany był ten quest, można powiedzieć, że Zespół 2 - ~kill i Shadow nie mieli z nim najmniejszych problemów. Z kolei Kebos i ekipa mieli i to wielkie. Po 20 minutach wypełnionych wielkimi niepewnościami wytypowali, że w materiałach z koperty tak naprawdę chodzi o Gothica, natomiast obrazem z KotOR-a to, jak mawiał Wall-E, zwykła podpucha. Nieoceniona okazała się pomoc ~The Naturata, który bezbłędnie rozpoznawał środowisko Gothica nawet z celowo podniszczonych, papierowych screenów oraz udzielał niesłychanie precyzyjnych odpowiedzi („-Kąsacz? -...Zębacz!”). After all, obie drużyny zyskały po 10 punktów i było jasne, że ~kill i Shadow obronili prowadzenie objęte na drugiej „stacji”. Pozostały tylko dwie konkurencje. W przedostatniej, polegającej na rozpoznaniu, z jakiej gry RPG pochodzi dana wypowiedź, dialog, lepszy okazał się Zespół 1, wychodząc na prowadzenie o 1 punkt! W ostatniej konkurencji, rpgowych kalamburach, ten sam zespół zachował się jak zimny zawodowiec. Nie dość, że zyskał maksymalną liczbę punktów, to jeszcze odebrał 2 punkty Shadowowi i ~killowi. Zwycięstwo zostało przypieczętowane, a ~TN, Kebos i Tukidydes nagrodzeni!
Co do drugiego konkursu, to miał on właściwie trzech bohaterów: Shadowa, Kebosa i Tukidydesa. Ten ostatni go wygrał, ten pierwszy był tego bardzo blisko, jednak w największe osłupienie wprawiła wszystkich postawa Kebosa. To, co wyczyniał ten chłopak w konkursie opartym na formule popularnego teleturnieju „Jeden z Dziesięciu” (przy czym pytania dotyczyły wyłącznie gier RPG) przechodziło po prostu ludzkie pojęcie :D. Szybko stracił on dwie z trzech szans i pozostało mu być zdanym na łaskę i niełaskę współgraczy, którzy czym prędzej chcieli go wykończyć. W rolę konkursowych oprawców wcielili się przede wszystkim ~kill oraz Shadow, pamiętając jeszcze chyba sojusz z poprzedniej walki. Kebos był jednak twardszy niż diament z afrykańskiej kopalni i dzielnie odpierał wszystkie ataki. Okrzyknięto go nawet „twierdzą”, bo, mając już tylko jedno „życie” nikt nie mógł go wyeliminować. Zdawało się, że polegnie na pytaniu o dodatku do pierwszego Diablo. Jednak nasz stary ale jary forumowicz... wymyślił (sic!!!), że jest to Hellfire, a zatem odpowiedział poprawnie. Reakcja „publiczności” była czymś pomiędzy zachwytem a niedowierzaniem, wszystko to w rytm dzikiego śmiechu zwycięskiego Kebosa :D. Do drugiej rundy przeszli właśnie Kebos, Jarek oraz Tukidydes. Kebos, o ile był wyśmienity w epickim odpieraniu ataków, nie radził sobie z pytaniami, które z własnej woli kierował sam na siebie i nie zgromadził za dużo punktów. Jarek „Shadow” przyjął taktykę Blitzkriegu i rozpoczął szybkie ekspienie. Już po chwili jego konto wypełniło się 192 punktami i wydawało się, że wygrana jest w jego przypadku pewna. Tukidydes nie powiedział bynajmniej ostatniego słowa i rozpoczął swój wyścig po punkty. Po kilku niepewnościach zdobył... 201 punktów i wygrał konkurs! :)
Pora oddać głos konkretnym uczestnikom III Zlot RPG WARS...
Kebos, na pytanie, która konkurencja była najtrudniejsza, odpowiedział bez wahania: „Najtrudniejsze były screeny. Dwa razy się pomyliłem. Nadużyłem przez to zaufania kolegów.”
Ciekawe zdanie, na to, kto był liderem ich drużyny ma Tukidydes: „Oczywiście, że ja byłem liderem.” :D Kebos dodał też, że „nie było szans na porażkę!”
Bardzo ciekawie wypowiedział się też ~The Naturat: „Przemilczmy fakt pomagania przez Kebosa drużynie przeciwnej.” Właściwie sam zastanawiam się, na czym w takim razie polegać ma to przemilczenie, skoro właśnie o tym piszemy? :D
~kill pytany, o to, co zawiodło, odpowiedział „kondycja”. - Cokolwiek to miało znaczyć :P.
Ten sam uczestnik, ~kill, wspaniale nawiązał też do jednego ze znanych powszechnie Polaków. Pytany o nastrój przed drugim konkursem odkrzyknął tylko „dawaj na ring!” :D.
Idąc dalej, Kebos, pytany o swoją rolę jako negocjator (ten, który walczył o możliwie największą ilość podpowiedzi dla swojej ekipy) odpowiedział: „nie byłem zbyt przydatny w tej roli”. Przemawia jednak przez niego zbyt wielka skromność. Być może faktycznie jego zespół mógł lepiej wykorzystać te podpowiedzi, jednak nie można odmówić Kebosowi, że wytargował ich maksymalną liczbę, bo aż trzy.
Tukidydes, pytany po pierwszym (wygranym) konkursie, o to, czego żałuje, powiedział: „Żałuję, że wygrałem tylko jedną grę, zawsze można było więcej”, choć faktycznie, były to trzy gry, jako, że przypadła mu w udziale Edycja Kolekcjonerska Deus Ex. Tuk nie wiedział, że kolejne trzy gry dla Niego są w drodze i że wygra też trzy części Splinter Cell'a. Może wtedy nie żałowałby! ;)
Na koniec szybka ankieta, jaką przeprowadziliśmy z Tukidydesem po wygraniu przez Niego drugiego konkursu. Trzeba przyznać, że tej zlotowe nocy to właśnie On był głównym zwycięzcą. Ale do rzeczy...
Zizou: Kto był Twoim największym przeciwnikiem?
Tuki: Ja sam! (nawiasem mówiąc, doskonała odpowiedź :P – Zizou)
Zizou: Komu gratulujesz?
Tuki: Sobie! (a to już po prostu osiągnęło poziom skromności niedostępny zwykłemu śmiertelnikowi :D)
Zizou: Z której gry najbardziej się cieszysz?
Tuki: Deus Ex!
Zizou: A jakie jest hasło, które będzie Ci przyświecało za rok?
Tuki: „Zbierz je wszystkie!” (a już w tym roku był tego bliski :P)
Zizou: Powiedz nam jeszcze, jaką strategię przyjąłeś wobec swoich niedawnych kompanów z konkursu drużynowego w tym konkursie indywidualny? Tutaj Tukidydes nie miał wątpliwości. Powiedział: „Miej przyjaciół blisko, a wrogów jeszcze bliżej.”
Bardzo ubawiła nas też odpowiedź Kebosa, na pytanie, o czym myślał, kiedy raz po raz był w sytuacji bez wyjścia w konkursie indywidualnym, a mimo tego doskonale sobie radził...
Kebos: „jak miałem nóż przy szyi, to myślałem o wojnie w Zatoce i o wolnym Tybecie (cokolwiek to ma wspólnego... - Zizou :P)... tak poza tym, to Hellfire - nawet nie wiem, skąd to wytrzasnąłem.”
Mamy nadzieję, że III Zlot RPG WARS podobał się wszystkim jego uczestnikom! Fotki ze Zlotu można obejrzeć w odpowiednim temacie na naszym forum dyskusyjnym. |
| dalej » |
|---|
| Pokoje Pamięci | |||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
|
| Gościmy |
|---|
| Odwiedza nas 3 gości |
| Bracia Krwi |
|---|
| Sojusznicy | |||||||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
|
© 2007 RPG WARS - gry RPG, cRPG, Diablo, Gothic, SpellForce, Baldur's Gate
Najlepsze darmowe gry online


















